Poczta Kawowa | Blog

Wszystko o kawie…

By

Hindusi oczarowani kawą…

Ziarna kawy na wystawie w CafeCoffeeDaily w Bangalor, Indie, Pic:AP

CafeCoffeeDaily w Bangalor, Indie, Pic:AP

Wyczuwając duży i rosnący rynek Starbucks uruchomił w Indiach swoje kawiarnie. Mumbai był pierwszy, a niedawno stolica kraju New Delhi była świadkiem tłumów zbierających się przed lokalem Starbucks, zainteresowanych amerykańskim smakiem kawy.

Nic w tym jednak niezwykłego, gdyż Hindusi zazwyczaj są bardzo otwarci na oferty nowych lokali, zwłaszcza gdy zauważą, że ustawia się do nich kolejka. Niemożliwość dostania się środka czyni je wyjątkowymi, a kolejka z biegiem czasu tylko się wydłuża.

Starbucks to kolejna sieć obok Café Coffee Day (CCD), Costa Coffee, Barista Gloria Jeans i innych obecnych już na rynku indyjskim. Ze względu na dużą konkurencję na rynku, niektóre sieci już zwinęły żagle, inne walczą, ale ogólnie rzecz biorąc, kawiarniany biznes w Indiach rozwija się bardzo dobrze. Jedynym problemem może być niewielka wiedza potencjalnych klientów na temat kawy, wciąż wielu ma problemy z odróżnieniem Mocaccino od Cappuccino.

Kawa to styl życia

Kawiarnie to styl życia dla wielu mieszkańców indyjskich miastach. Świetnie nadają się do prowadzenia spotkań biznesowych, pracy, czy po prostu spędzania wolnego czasu w gronie znajomych.

Większość kawiarni to jasno oświetlone lokale, w przeciwieństwie do zaciemnionych pubów, w których ciężko rozróżnić porę dnia. Odwrotnie do oświetlenia – muzyka w pubach jest głośniejsza niż w kawiarniach, choć grać mogą to samo – np. bardzo popularnego Davida Guetta.

Bezpieczniej w kawiarni

Picie alkoholu jest związane z używaniem podniesionego głosu, a więc ogólnie większą liczbą decybeli. Picie kawy kojarzy się z ciszą i spokojem, cywilizowaną rozmową, a nie z chętnym wdać się w każdej chwili w bójkę podpitym mięśniakiem przy stoliku obok.

Brak jest doniesień o prześladowanych dziewczynach lub osobach pobitych w kawiarni, w przeciwieństwie do częstych tego typu zdarzeń w pubach. Kawiarnie w Delhi i przedmieściach Gurgaon, gdzie mieszka autor tego artykułu, są zazwyczaj przepełnione klientami przez cały dzień aż do późnego wieczora. Oczywiste jest więc dlaczego Starbucks zdecydował się wejść na rynek indyjski.

Tradycyjne lokale gastronomiczne a sieciówki

Indyjskie restauracje albo są puste, albo wypchane klientami po brzegi. W tym biznesie nie ma nic pośrodku – albo jest sukces, albo totalna klapa.

Popularne restauracje i cukiernie w takich dzielnicach, jak Bengali Market, Green Park i Chandni Chowk w Delhi miały klientów od zawsze i wciąż ich zyskują. Kolejne pokolenia odwiedzają te same lokale, aby doświadczyć tego co ich dziadowie i pradziadowie. Podobnie pracownicy zatrudnieni w tych lokalach szczycą się, iż ich przodkowie również w nich pracowali.

W „kawiarniach szybkiej obsługi” typu CCD (Cafe Coffee Daily), jak również w droższym i bardziej komfortowym Costa Cafe, młodzi kelnerzy w uniformach zgodnie z polityką tych firm używają języka angielskiego, choć równie dobrze mogliby przejść na hindi, ograniczając użycie języka Shakespira tylko w stosunku do cudzoziemców nieznających lokalnego dialektu.

Tłok oznaką sukcesu

Oznaką sukcesu indyjskich kawiarni jest stopniowe zanikanie komfortowych kanap. Najbardziej popularna i najtańsza sieć CCD, której lokale mnożą się w prawie każdym mieście w Indiach, zastępuje kanapy małymi stoliczkami i wąskimi krzesłami, chcąc zwiększyć wskaźnik dostępnych siedzeń na metr kwadratowy lokalu.

Używając kolejowej analogii można powiedzieć, że kawiarnie przechodzą z pierwszej klasy do ekonomicznej. Pomimo, że wszystkie rozmowy prowadzone przy stoliku za nami są łatwo słyszalne, a z ekranu komputera stojącego na stoliku obok można łatwo przeczytać wszystkie emaile i prezentacje Power Point, indyjska klasa średnia jest zachwycona. To ta grupa społeczna stanowi trzon klienteli sieciowych kawiarni, a dla jej przedstawicieli liczą się cztery podstawowe warunki – zapewnione miejsce spotkań, działająca klimatyzacja, rozsądne ceny i czystość.

W Indiach istnieje ostra konkurencja o wszystko – poczynając od miejsca na parkingu, poprzez miejsce siedzące w pociągu, stojące miejsce w metrze, a na miejscu na uczelni wyższej i miejscu pracy kończąc. Przestrzeń, a w zasadzie jej brak to dla Hindusów norma. Ciągła walka o przestrzeń życiową powoduje, że możliwość wypicia kawy przy pustym stoliku w kawiarni jest osiągnięciem i nikt nie będzie narzekał, że stolik obok jest oddalony o zaledwie kilkanaście centymetrów.

Opracowanie własne na podstawie: The Mocking Indian

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
Dowiedz się więcej o Poczcie Kawowej
i odbierz swój RABAT na PIERWSZĄ subskrypcję
świeżo palonej kawy w PocztaKawowa.com!
Chcę 5% rabatChcę przejść do Bloga